Czym jest Bitcoin – najważniejsze informacje o kruptowalucie XXI wieku

0
1554
Czym jest Bitcoin

Terminu „wirtualne” używamy coraz częściej. Mamy już wirtualne media, wirtualną telewizję, a nawet wirtualne biuro. Czas na wirtualne waluty, które chcemy czy nie niebawem na dobre zadomowią się na naszym rynku, czego doskonałym potwierdzeniem jest Bitcoin. Wielu pewnie do tematu e-pieniędzy podchodzi z wielką dozą ostrożności. Słusznie, bo jeśli nie jesteście czegoś pewni, powinniście się danej kwestii przyjrzeć jak najlepiej. Zatem czym jest Bitcoin i czy rzeczywiście zrewolucjonizuje on rynek finansów, zastępując tradycyjne pieniądze?

Początki Bitcoina

Chcąc zrozumieć, czym jest Bitcoin, cofnąć się trzeba do jego początków. Na szczęście niezbyt daleko, bo jedynie dekadę wstecz, kiedy to świat opanował kryzys ekonomiczny, a kolejne waluty szybko zaczęły tracić na wartości. Bierni temu nie pozostawali Grecy, którzy powrócili do zapłaty w formie barteru polegającego na wymianie. Nie o to jednak chodzi, aby cofać się do czasów starożytnych.

Czym jest BitcoinTu rodzi się Bitcoin, za którego powstanie odpowiada osoba o nicku Satoshi Nakamoto. Czy to jednak możliwe, aby Bitcoina stworzył jeden człowiek? Zdecydowanie nie. Raczej była to grupa znakomitych programistów, matematyków i oczywiście marketingowców w jednym.

Początkowo tylko nieliczni zawracali sobie głowę Bitcoinami. Tym bardziej że po debiucie na giełdzie MtGox jeden Bitcoin kosztował jedynie 0,063 dolara za sztukę. Niskie notowania szybko przemieniły się w rekordowe skoki, a Bitcoin w ciągu roku zyskiwał na swojej wartości nawet 1400 procent. Urósł do tego stopnia, że dziś wart jest już ponad 1100 dolarów. Niesamowite? Jak najbardziej!

Czym jest Bitcoin -walutą, a może nie?

Poprzez Bitcoina większość rozumie wirtualną walutę i słusznie. W rzeczywistości jest to jednak skomplikowany wzór matematyczny składający się z kilkudziesięciu znaków. Niby nie istnieje, a jest realny. Niby nie można go dotknąć, a możemy go wykorzystywać do operacji finansowych. Niby nie ma materialnej postaci, a przekazujemy go dalej.

Jak dobrze wiemy, punkt widzenia często zależy od punktu siedzenia. Dlatego to osoby wykonujące przy pomocy Bitcoinów wszelkie operacje nie mają problemu z nazywaniem ich walutą. A płacić nią można w zasadzie za wszystko. Znane są historie, że za 300 Bitcoinów sprzedano Porsche. Z drugiej strony płaciliśmy nimi nawet w jednej z bydgoskich kawiarni. Nie zapominajmy też, że działają już pierwsze bankomaty, gdzie Bitcoiny możemy wymienić na gotówkę.

Inaczej widzą to natomiast rządu wielu krajów, którzy chcą zaprzestać ekspansji tej kryptowaluty, choć też nie wszystkie. Problemu z tym nie mają na przykład Niemcy, które opowiedziały się za Bitcoinem, uznając, że jest to waluta.

Jak wygląda to w Polsce? Czym jest Bitcoin dla rządzących? Skoro dotyczą one kwestii finansów, sprawa nie może być prosta i taka nie jest. Możemy tu mówić nawet o pewnym paradoksie. Otóż w Polsce Bitcoin nie figuruje jako środek płatniczy, ale transakcje z jego wykorzystaniem są akceptowane. Co więcej, zyski z jego obrotu są opodatkowane. W praktyce więc opodatkowaniu należy coś, co w przepisach prawa nie istnieje. Zagmatwane, ale nad Wisłą do niejasnych i często kuriozalnych przepisów mogliśmy się już przyzwyczaić.

Jak zdobyć Bitcoiny?

Bitcoiny możemy zdobyć na dwa sposoby. Najprostszym jest ich nabycie na giełdach. Tych w dobie popularności tej e-waluty jest tak wiele, że znalezienie odpowiedniego podmiotu obsługującego handel Bitcoinami problemem nie jest. W Polsce najpopularniejszą giełdą jest BitBay.

Czym jest BitcoinTo jednak nie wszystko. Poza tym uruchomić można tak zwane koparki Bitcoinów, które „przewiercają się” przez czeluści internetu w ich poszukiwaniu. Do tego niezbędny jest jednak dobry sprzęt komputerowy. Istnieje też możliwość wykupienia udziałów w „kopalniach” i zacząć w nie inwestować licząc, że w końcu znajdą one bogate „złoża” tej wirtualnej waluty.

Co czyni Bitcoiny tak popularnymi?

Dlaczego Bitcoiny są dziś tak popularne? Na pewno wiele daje tu ogólny rozgłos dotyczący tego, że można na nich wiele zarobić. Wiadome, że jeśli nie wiadomo, o co chodzi, zawsze chodzi o pieniądze. Tu jednak spojrzeć trzeba również na szereg innych czynników.

Otóż nie da się ukryć, że w tej kryptowalucie wielu widzi szansę odizolowania się od wpływu globalnej gospodarski na własne portfele. Wydaje się, że najbliższe lata tego nie zmienią, a o Bitcoinach wciąż będzie głośno. Tym bardziej że proces ich wydobycia lada moment się nie skończy. Według jednych przewidywań ostatni Bitcoin zostanie bowiem wykopany w roku 2030. Inne natomiast mówią o połowie kolejnego stulecia i roku 2140. Rozbieżności są więc ogromne, ale na pewno za chwilę Bitcoin ot tak sobie istnieć nie przestanie.

Bitcoin a bezpieczeństwo

Na koniec odnieść się trzeba do jeszcze jednej jakże istotnej kwestii, a mianowicie bezpieczeństwa. Zgromadzenie kilku Bitcoinów na swoim portfelu może bowiem oznaczać zysk w wysokości kilkudziesięciu tysięcy złotych. Strata takich funduszy może nas mocno zaboleć, a więc należy zadbać o ochronę tej wirtualnej, a jednocześnie jakże rzeczywistej gotówki.

Przede wszystkim uważać trzeba na miejsce, gdzie przechowujemy Bitcoiny. Klasyczne giełdy nie zawsze są dobrym wyborem ze względu na nieodpowiedni stopień zabezpieczenia, który jest daleki od tego, z jakim spotykamy się w bankach. Poza tym zawsze nasze środki powinny być tam ubezpieczone. Najlepszym wyborem będą specjalne portfele do przechowywania tej kryptowaluty.

Czym jest BitcoinTym bardziej wielkich sum nie powinniście przechowywać na swoich komputerach czy telefonach. Wystarczające będą niewielkie środki na drobne, codzienne wydatki.

Sam portfel powinien być natomiast jak najlepiej chroniony, najlepiej dwustopniowym hasłem. Niezbędna będzie również jego kopia, co wydaje się sprawą oczywistą, choć jak się okazuje nie dla wszystkich. Najlepszym zabezpieczeniem jest natomiast portfel offline. W tym przypadku swoje Bitcoiny przechowujemy w miejscu, które nie ma dostępu do sieci, a to właśnie ze strony internetu zagrożenia z tym związane są największe.

Nie zapomnij też o testamencie. W innym wypadku Twoja śmierć oznaczać będzie utratę zgromadzonych Bitcoinów. Przynajmniej jeśli nikt z rodziny czy bliskich nie zna adresów portfeli, na których przechowywane są Bitcoiny czy danych logowania do nich. O tej sprawie nie możesz więc zapomnieć i nie warto jej odkładać w czasie. Jak to mówią, niebezpieczeństwo może bowiem na nas czyhać tuż za rogiem.

Jeśli będziecie stosować się do tych zasad, Wasze Bitcoiny będą bezpieczne, a Wy będziecie mogli spać spokojnie, będąc pewnym, że ta e-waluta w niewyjaśniony sposób z Waszego konta nie wyparuje.

Skoro wiecie już, czym jest Bitcoin, być może czas najwyższy na jakieś inwestycje?